środa, 25 czerwca 2008

Everybody dies


Zdołowałam sie UWAGA!
Serialem! Obejrzałam ostatni odcinek 4 sezonu House MD i płakałam non stop. Nie przerwanie. Trudno patrzeć jak czyjaś ukochana osoba umiera, jak się traci najlepszego przyjaciela. Tragiczny odcinek tragiczny ...

A poza tym jadę do Stonkowa. To taka piękna kraina na południowym zachodzie Polski :)
Spotkam tam bliskich mi ludzi, ale nie znanych mi w rzeczywistości. I boję się. W internecie każdy jest inny. I każdy się zarzeka, ze jest inaczej. Ale ja wiem jaka jestem. Nieśmiała, nie ufna (:D), muszę się długo rozkręcać i długo kogoś poznawać. Inni, którzy sie doczekali też tak mówią. Poza tym, jak chyba każdy, boje sie braku akceptacji. Może to nie jest normalne, ALE jak nigdy nie mówiłam, że jestem normalna... :))

Pozdrowienia dla stonek i Moich :*

3 komentarze:

Katasiaczkowe pasje pisze...

My juz cie akceptujemy

solinka i macakowa pisze...

słoneczko kochane zobaczysz jak się rozkręcisz....

Katasiaczkowe pasje pisze...

MAy juz cie akceptujemy wiec glowa do gory